Wielcy Malarze
Witold Wojtkiewicz
– indywidualista, artysta fin de siècle
WITOLD WOJTKIEWICZ
(1879-1909)
Pozostawił sztukę zaskakująco dojrzałą. Ciężko chory na serce – umarł młodo. Subtelny, ironiczny i wyrafinowany, potrafił wyposażyć swe niezwykłe malarstwo w podobne cechy. Stworzył osobny, fantastyczny świat, w którym groteska miesza się z dramatem, starość z niedojrzałością, a patos z komizmem. Jego sztuka zamyka etap modernistycznego symbolizmu i jednocześnie zapowiada surrealizm.
RYSOWNIK-SATYRYK
WYTRAWNY KOLORYSTA
KARYKATURZYSTA
PREKURSOR POLSKIEGO SURREALIZMU
WITOLD WOJTKIEWICZ
1879
(29 grudnia) w Warszawie w kamienicy przy Rynku Starego Miasta urodził się Witold Wojtkiewicz, syn Stanisława (kasjer w Banku Handlowym) i Anieli Święcickiej, jako jeden z jedenaściorga dzieci. Został pośpiesznie ochrzczony w dniu narodzin – od początku był wątły i chorowity
1898
mimo ciągłych przerw w nauce spowodowanych nawrotami choroby Witold Wojtkiewicz skończył siedmioklasową męską szkołę Jana Pankiewicza i wbrew woli ojca zapisał się do warszawskiej Szkoły Rysunkowej
1901
konflikt z ojcem, który nie akceptuje „artystycznej” decyzji syna spowodował pogorszenie sytuacji materialnej młodego artysty. Chcąc zachować niezależność projektował pocztówki satyryczne i karty świąteczne dla warszawskiego wydawcy Grabowskiego, rozpoczął także współpracę z prasą warszawską, gdzie publikował rysunki, karykatury, a nawet felietony
1902
rozpoczął studia w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie był uczniem Leona Wyczółkowskiego (1852-1936). Wynajął wraz z kolegami skromne mieszkanie przy ul. św. Tomasza. Włączył się aktywnie w życie artystycznej cyganerii, regularnie bywając w „Jamie Michalika”, a nawet współtworząc program i dekoracje słynnego kabaretu „Zielony Balonik”
1905
namalował „Krucjatę dziecięcą”. Po ukończeniu krakowskiej Akademii razem z czwórką przyjaciół założył „Grupę Pięciu”, która manifestacyjnie broniła prawa do „literatury” w malarstwie, wspólnie wystawiają w krakowskim Pałacu Sztuki, warszawskiej „Zachęcie” i w lokalu „Wiedeńskiej Secesji” we Lwowie.
1907
André Gide i Maurice Denis podziwiali jego obrazy na wystawie w Berlinie. Gide napisał entuzjastyczny list do Witolda Wojtkiewicza, obiecując pomoc w zorganizowaniu wystawy w Paryżu. W efekcie Wojtkiewicz wyjechał do Paryża, gdzie 23 maja miało miejsce otwarcie jego wystawy w Galerie Druet
1908
namalował cykle „Z dziecięcych póz” i „Ceremonie”. Bóle serca i napady duszności zaczęły się powtarzać
1909
zmarł w wieku 29 lat na atak serca w Warszawie (14 czerwca). Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. Matka schowała do trumny artysty jego dziennik, grzebiąc wraz z synem wszystkie jego najskrytsze tajemnice.
Ciekawostki:
Maryna
Przez ostatnich kilka lat życia potajemną i nieszczęśliwą miłością Witolda Wojtkiewicza była najstarsza, zamężna córka prof. Pareńskiego: Maryna Raczyńska. Stanisław Wyspiański wprowadził ją do „Wesela”. Zginęła wraz z drugim mężem rozstrzelana przez hitlerowców w masakrze lwowskich profesorów w 1941 r.
Szkic
Planując kompozycję malarską Witold Wojtkiewicz zawsze przygotowywał staranny szkic, tuszem lub kredką i pastelem. Te precyzyjne rysunki stanowią osobne, samodzielne dzieła sztuki. Wiele obrazów artysty zaginęło, jedynym ich śladem są pozostałe szkice.
Tempera na płótnie
Po eksperymentach z farbą olejną, pastelem, gwaszem i akwarelą – ulubioną techniką Witolda Wojtkiewicza stała się tempera na płótnie. Farba temperowa powstaje przez połączenie pigmentu z odpowiednim spoiwem: jajkiem, kazeiną, żywicą. Temperę kazeinową i jajową można rozprowadzać wodą. Tempera schnie szybko, zmieniając kolor – po wyschnięciu zwykle matowieje i jaśnieje, tworząc efekt podobny do gwaszu. Malarstwo temperowe umożliwia stosowanie zróżnicowanej i wyrafinowanej gamy barwnej, pozwalając uzyskać niezliczoną ilość odcieni. Witold Wojtkiewicz do mistrzostwa opanował technikę tempery.
Kantor
Wojtkiewiczem zafascynowany był Tadeusz Kantor (1915-1990), który przyznawał, że w spektaklach teatru Cricot 2 jest bardzo wiele z Wojtkiewczia: „Robiłem d’après Wojtkiewicz wyprawy krzyżowe dzieci (…). rysunki związane z „Umarłą klasą” – tam jest coś z tego pochodu staruszków-dzieci”.
O sztuce Witolda Wojtkiewicza:
Na obrazach Witolda Wojtkiewicza: w pejzażu tajemniczych, pustynnych ogrodów, na cyrkowej scenie, za wysokim murem domu obłąkanych – grany jest odwieczny spektakl życia. W tym dramacie role dorosłych, ciężar ich szaleństw i namiętności – dźwigają klauni, marionetki i dzieci. Własne lęki i niepokoje końca wieku Witold Wojtkiewicz ubiera w kunsztowny kostium baśniowej przypowieści. Czerpie inspirację z literatur, ale jego metafory mają kształt malarski.
– André Gide, francuski poeta
Witold Wojtkiewicz nie uciekał od „literatury” w obrazie, często tłumaczył dramat egzystencji przez metaforę teatru, dzieciństwa lub obłędu.
Witold Wojtkiewicz potrafił kpić także z własnego środowiska, wiele jego karykatur dotyczyło artystów, ludzi teatru. Wspólnie z kolegami z „Jamy Michalika” wydał serię litografii, tzw. „Tekę Melpomeny”, poświęconą krakowskim aktorom.
